W obiektywie...

01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14

2 lutego - Ofiarowanie Pańskie. Matki Bożej Gromnicznej. Dzień Życia Konsekrowanego

 

2 lutego Kościół obchodzi Święto Ofiarowania Pańskiego, upamiętniające ofiarowanie Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej, które zgodnie z prawem Mojżeszowym miało miejsce w 40. dniu po narodzinach dziecka. Dawniej święto to nazywano też Oczyszczeniem Najświętszej Maryi Panny, co także miało związek z prawem żydowskim. W Polsce jednak znane jest przede wszystkim jako Święto Matki Bożej Gromnicznej. Jest to też Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

 

 

 

 

W dzień Maryi Gromnicznej!

Hula wicher po polu, szumi zamieć po borze;

Stary kościół z modrzewia

Dziwnie płonie i gorze.

Przez otwarte ościeże

Lud przeciska się ławą […]

W każdym ręku gromnica

Jarkim światłem się świeci […]

A ludziska wzdychają

Że aż ściany się trzęsą

Do tej Pani w ołtarzu

W pozłocistym robronie

Do tej Matki Gromnicznej

O śmierć lekką przy zgonie […]

Idą ludzie z kościoła

Bez obawy i lęku –

Ten się śmierci nie boi

Co gromnicę ma w ręku!

(K. Laskowski, Na Gromniczną)

 

Polska religijność czci Maryję

Jak pisał Zygmunt Gloger, polski historyk, etnograf i folklorysta, „Jak piątek Panu Jezusowi tak sobota poświęcona była Matce Boskiej; w tym dniu we wszystkich domach zapalano światło pod jej obrazami. Wszystkie święta Bogarodzicy obchodził cały naród bardzo uroczyście – tak jej Oczyszczenie 2 lutego Matki Boskiej Gromnicznej; jak Zwiastowanie 25 marca; Wniebowzięcie – 15 sierpnia nosi nazwę Matki Boskiej Zielnej; Narodzenie – 8 września – Matki Boskiej Siewnej i Niepokalane poczęcie – 8 grudnia”. Warto dodać, że przed wojną Święto Matki Bożej Gromnicznej było dniem wolnym od pracy.

Gromnica

Już od IX w. wierni w dniu Maryi Gromnicznej przynoszą do kościoła do pobłogosławienia gromnice. Nazwa tych świec wywodzi się od słowa „grom”, gdyż gromnice zapalano w czasie burzy, stawiano w oknie i modlono się, by Maryja oddaliła pioruny i odpędziła wszelkie zło. Liturgia święta koncentruje się wokół Jezusa – „światła na oświecenie pogan”. To światło pojawia się także w wymiarze niemetaforycznym. Na początku liturgii ma bowiem miejsce procesja z płonącymi świecami. Jest ona znakiem kroczenia przez życie z Jezusem, który jest „Światłością świata”.

Dawniej gromnice paliły się przez całą Mszę Świętą i zgodnie ze zwyczajem, należało je zapalone zanieść do domu. Płomieniem wypalało się następnie krzyż na belce sufitu. Mawiano także, że „kto płomień zachowa, albo komu trzy krople wosku na rękę padną, ten szczęśliwą ma wróżbę”.

Gromnica jeszcze do niedawna postrzegana była jako przedmiot o wręcz magicznych właściwościach. Była  przechowywana z wielką dbałością, zapalana przed obrazem Matki Bożej w każde maryjne święto, a podczas burz i nawałnic nie tylko stawiano ją zapaloną w oknie, ale też obchodzono z nią całe domostwo, aby nie dopuścić do niego żadnego nieszczęścia. Powszechna była także wiara w to, iż gromnica odstrasza wilki, stąd zabierano ją w drogę prowadzącą przez las. Zwyczaj ten związany był z legendą, według której Matka Boska uratowała wilcze szczenię przed ludźmi, którzy chcieli je skrzywdzić. Od tej pory wierzono, że Maryja chroni wilki przed ludźmi, ale i ludzi przed wilkami.

Ta niezwyczajna świeca miała od zawsze jeszcze jedno ważne zadanie. Gromnicę zapalało się bowiem przy umierającym, a po jego śmierci wkładano ją w ręce zmarłego. Oznaczało to, że na wzór „roztropnych panien” wychodzi on z płonącą lampą na spotkanie swego Oblubieńca. Polska religijność potrafiła także i tu odnaleźć maryjny charakter. To przecież Maryja, ta, która zaniosła Światłość Prawdziwą – Jezusa do świątyni, teraz najlepiej pokaże drogę i poprowadzi duszę konającego wprost do wiekuistej światłości, do nieba.

„Gromnica, zimy połowica”

Według starego polskiego przysłowia „Gromnica, zimy połowica”. Z nadejściem Maryi Gromnicznej wypatrywało się już bowiem wiosny. Tradycja ta może być związana z dawnym celtyckim świętem Imbolc, przypadającym na początek lutego, a poświęconym bogini wiosny. Palono wtedy ogniska i próbowano przyspieszyć powrót słońca.

W polskiej tradycji ludowej powiązanie 2 lutego z nadejściem wiosny przetrwało. Świadczą o tym nie tylko przysłowia, ale także ślady w literaturze, jak chociażby w wierszu Antoniego Leśniaka Gromniczna gaździna: „Pośród nocy cichej, / w sukience płótnianej, / Ku wioszczynie lichej / Idzie niebios Pani. […] a w dłoni przejasnej / Gromnica się pali. / Ona to płomieniem / Gromnicznej światłości / Ziemię – w wiosnę zmieni. / Smutek w pieśń radości. / W polach dłonią szczodrą / Porozsiewa kwiaty, czerwone i modre / Maki i bławaty”.

Ale choć Maryja Gromniczna zapowiadała już upragnioną wiosnę, to mądrość ludowa nie dała się oszukać, przecież wiadomo było, że „Gdy słońce świeci na Gromnicę, to przyjdą mrozy i śnieżyce”, że „Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima się jeszcze przewlecze”, i że „Gdy na Gromniczną roztaje, rzadkie będą urodzaje”.

Katarzyna Gorgoń

 

 

 

 

 

DZIEŃ ŻYCIA KONSEKROWANEGO


W 1997 r. Jan Paweł II właśnie w to święto ustanowił Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, stwarzając okazję do głębszej refleksji całego Kościoła nad darem życia poświęconego Bogu. Matka Najświętsza ofiaruje Panu Bogu największy Dar, jaki otrzymała - Syna, Jezusa Chrystusa, a tym samym składa w ofierze siebie. Podobną ofiarę, z siebie samych w miłości do Chrystusa, składają osoby konsekrowane. Podkreślił to Jan Paweł II, mówiąc: "Ofiarowanie Jezusa staje się wymowną ikoną całkowitego oddania własnego życia dla tych, którzy powołani są, aby odtworzyć w Kościele i w świecie, poprzez rady ewangeliczne «charakterystyczne przymioty Jezusa, dziewictwo, ubóstwo i posłuszeństwo»" (Vita consecrata, nr 1).

W orędziu na I Dzień Życia Konsekrowanego Ojciec Święty określa jego potrójny cel.
Odpowiada on po pierwsze, osobistej potrzebie uroczystego uwielbienia Pana i dziękczynienia za wielki dar życia konsekrowanego, życia które ubogaca i raduje Wspólnotę chrześcijańską poprzez swoje wielorakie charyzmaty oraz poprzez budujące owoce tak wielu istnień, całkowicie oddanych dla sprawy Królestwa.
Dzień Życia Konsekrowanego ma - po drugie - za zadanie przyczynić się do poznania i do szacunku dla życia konsekrowanego ze strony ludu Bożego.
Trzeci powód odnosi się bezpośrednio do osób konsekrowanych, zaproszonych do wspólnych i uroczystych obchodów niezwykłych dzieł, których Pan w nich dokonał, aby odkryć jeszcze bardziej w świetle wiary blaski tego Bożego piękna, które przez Ducha promieniują w ich sposobie życia, oraz aby jeszcze żywiej uświadomić sobie ich niezastąpioną misję w Kościele i w świecie.

"Życie konsekrowane znajduje się w samym sercu Kościoła jako element o decydującym znaczeniu dla jego misji, ponieważ wyraża najgłębszą istotę powołania chrześcijańskiego oraz dążenie całego Kościoła-Oblubienicy do zjednoczenia z jedynym Oblubieńcem" - podkreśla Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej Vita consecrata. "Życie konsekrowane nie tylko w przeszłości było pomocą i oparciem dla Kościoła, ale stanowi cenny i nieodzowny dar także dla teraźniejszości i przyszłości ludu Bożego, ponieważ jest głęboko zespolone z jego życiem, jego świętością i misją".

Historia Kościoła pokazuje, że w każdym czasie są ludzie, którzy na wzór ewangelicznej Marii pragną "obrać lepszą cząstkę" - podejmują życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie, by sercem czystym i niepodzielnym służyć Chrystusowi Panu i bliźnim. Historia ukazuje, że życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie pozwala na osiągnięcie miłości doskonałej.

Praktykowanie rad ewangelicznych stanowi oś życia zakonnego. Składane śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa dotykają trzech podstawowych dziedzin życia.
Pierwszy - ślub czystości - jest wyborem Chrystusa jako jedynej miłości i dlatego wiąże się z dobrowolną rezygnacją z życia małżeńskiego. Ta miłość oblubienicy do Oblubieńca znajduje swoje przedłużenie w miłości do tych, których wszyscy opuścili.

Ślub ubóstwa jest odpowiedzią życia konsekrowanego na powszechnie obecną dzisiaj "materialistyczną żądzę posiadania, lekceważącą potrzeby i cierpienia słabszych i wyzutą z wszelkiej troski o zachowanie równowagi zasobów naturalnych" (Vita consecrata, nr 89).

Ślub posłuszeństwa związany jest natomiast z kulturą wolności, ściśle związaną z szacunkiem dla osoby ludzkiej, z pomniejszaniem obszarów niesprawiedliwości i przemocy. "Posłuszeństwo właściwe dla życia konsekrowanego ukazuje w sposób szczególnie wyrazisty posłuszeństwo Chrystusa wobec Ojca i opierając się na tej właśnie tajemnicy, poświadcza, że nie ma sprzeczności między posłuszeństwem a wolnością" (Vita consecrata, nr 91).

Powołanie do życia zakonnego jest radą, do której wzywa nas Jezus Chrystus. Rady ewangeliczne, w ich wielości, są proponowane wszystkim uczniom Chrystusa. Doskonałość miłości, do której są powołani wszyscy wierni, nakłada na tych, którzy w sposób wolny przyjmują wezwanie do życia konsekrowanego, obowiązek praktykowania ubóstwa i posłuszeństwa oraz czystości w bezżenności dla Królestwa.
Zakony wyrastały w historii Kościoła, powstawały w nim i jemu służyły. Chrześcijanie pragnący żyć w całkowitej zgodzie z ideałami swojej religii, zasilali źródło Kościoła zagrożonego stale przez oschłość i zepsucie. Zakony są ważną cząstką Kościoła. Zapotrzebowanie na ich działalność nie maleje, lecz wręcz przeciwnie - rośnie. Jan Paweł II w czasie spotkania z zakonami na Jasnej Górze 5 czerwca 1979 r. stwierdził, że bez zgromadzeń zakonnych, bez życia poświęconego Bogu poprzez śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa Kościół nie byłby w pełni samym sobą. "Wasze domy - mówił Ojciec Święty - powinny być przede wszystkim ośrodkami modlitwy, skupienia i dialogu, osobistego i wspólnotowego z tym, który jest i ma pozostać pierwszym i naczelnym rozmówcą w każdym waszym pracowitym dniu".

Źródło: Internet

 

Odwiedziny kolędowe

PLAN KOLĘDY 2018/2019

Zaczynamy od godz. 15.30. W soboty od godz. 10.00.

 

Sobota, 29 grudnia 2018 r.

Józefkowo

 

Środa, 2 stycznia 2019 r.

ul. Rypińska
ul. Dworcowa

 

Czwartek, 3 stycznia 2019 r.

Wioska - za wyjątkiem bloków za remizą

ul. Zachodnia

 

Sobota, 5 stycznia 2019 r.

Huta, Obóz, Suradowo, Ławiczek, Kujawy i Leśniczówki, Żagno, Głęboczek

 

Poniedziałek, 7 stycznia 2019 r.

Wioska, blok 22
Wioska, blok 24
Wioska, blok 26
Wioska, blok 28
Wioska, blok 30
Wioska, blok 32

 

Wtorek, 8 stycznia 2019 r.

ul. Klasztorna
ul. Wymyślińska + Leśniczówka
ul. Wąska
ul. Jasna
ul. Cicha

 

Środa, 9 stycznia 2019 r.

ul. Wrzosowa
ul. Krokusowa
ul. Polna

 

Czwartek, 10 stycznia 2019 r.

ul. Krucza
ul. Pszczela
ul. Słoneczna

 

Piątek, 11 stycznia 2019 r.

Kolęda na życzenie

Życzenia świąteczne

 

Dzieląc się radością płynącą z Tajemnicy Wcielania Słowa Bożego, które stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas, pragniemy życzyć Wam, drodzy Parafianie, Pielgrzymi, Goście i Sympatycy naszego Sanktuarium:

– wiary pasterzy, zwyczajnej, szczerej, zdolnej zadziwić się cudem Bożej wspaniałości,
– nadziei mędrców, heroicznej, niespokojnej każącej szukać nowych śladów Bożej obecności,
– miłości Maryi i Józefa, cierpliwej, łaskawej, która w Boga wpatrzona pozwoli wszystko znieść.

 Niech Nowonarodzony Emanuel, wejdzie na nowo w nasze życie, błogosławiąc każdy trud, radość i pragnienia w Nowym 2019 Roku. Niech Boże Dziecię obdarza Was radością, pokojem i dobrem, nadzieją i ufnością. Niech ten szczególny czas będzie też okazją do rodzinnych spotkań w atmosferze życzliwości i dobroci. A za wszelkie dobro i wsparcie dla naszego Sanktuarium - niech Święta Boża Rodzicielka, Matka Boża Skępska - uprasza u Boga dla Was i Waszych Bliskich potrzebne łaski.

Z bożonarodzeniowym pozdrowieniem i modlitwą

Wspólnota OO. Bernardynów w Skępem

Niepokalane Poczęcie NMP

 

Znalezione obrazy dla zapytania Matka Boża Niepokalana“Kim jesteś, o Pani?
Kim jesteś, o Niepokalana?
Nie mogę zgłębić,
co to jest być stworzeniem Bożym.
Już przechodzi me siły zrozumieć,
co znaczy
być przybranym dzieckiem Bożym.
A Ty, Niepokalana – kim jesteś?
Nie tylko stworzeniem,
nie tylko dzieckiem przybranym,
ale Matką Bożą, i to nie przybraną,
tylko Matką, ale rzeczywiście Bożą Matką”.

Św. Maksymilian Maria Kolbe

    Polacy jak żaden inny naród już od początku swych dziejów czcili Maryję i niezachwianie wierzyli w Jej Niepokalane Poczęcie. Kult Niepokalanej szerzono zwłaszcza za pomocą różnego rodzaju twórczości. Powstają pieśni, poematy, hymny pochwalne, bractwa przy klasztorach franciszkańskich.

     Prawda o Niepokalanym Poczęciu była żywa w naszym narodzie od chwili przyjęcia wiary. Gdy na nasze ziemie przybyli Franciszkanie w XIII wieku, zaczęli szerzyć kult Niepokalanej. U Franciszkanów decydujący wpływ na rozwój doktryny o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny miał bł. Jan Duns Szkot (+ 1308) i o. Leonard Nagarol z klasztoru franciszkańskiego z Werony, gorący obrońca Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, który ułożył Oficjum ku czci Bogurodzicy – przed rokiem 1476. Z tego źródła wywodzą się nasze Godzinki Maryjne.

     Wcześniej, bo już w 1263 r., Zakon św. Franciszka wprowadził święto Niepokalanego Poczęcia, gdy na czele Zakonu franciszkańskiego stał św. Bonawentura – doktor seraficki (+1274). Tej prawdy również bronił św. Bernardyn ze Sieny – franciszkanin obserwant (+1444).

     W roku 1330 święto zostało wprowadzone do Kurii Rzymskiej, ale jeszcze w sposób nieoficjalny. Ważnym aktem kościelnym na korzyść nauki o Niepokalanym Poczęciu był dekret Soboru Bazylejskiego z 1438 r. Urzędowo zatwierdził to święto w 1476 r. papież Sykstus IV (franciszkanin) bullą Cum praeexcelsa i nakazał świętować jego oktawę w Rzymie.

     Bł. Jakub Strzemię (Strepa), franciszkanin (+1409), arcybiskup halicki, miał u siebie figurę Niepokalanej. Pisał różne rozprawy i pieśni o tym przywileju Maryi. Również bł. Władysław z Gielniowa, bernardyn (+1505), patron stolicy, był zaangażowany w kult Niepokalanej, pisząc w języku polskim i tłumacząc franciszkańskie strofy maryjne z języka łacińskiego o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Prawdopodobnie napisał również część tekstu Godzinek w języku polskim.

     W Krakowie profesorowie i studenci Akademii Krakowskiej zostali zobowiązani do obrony prawdy o Niepokalanym Poczęciu. Na Soborze w Konstancji (1414 -18) rektor Akademii Krakowskiej – bp Paweł Włodkowic domagał się ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. Na polecenie Jana Łaskiego (kanclerza wielkiego koronnego, a od 1510 r. prymasa Polski) od 1500 r. zaczęto obchodzić święto Niepokalanego Poczęcia z oktawą. Również biskupi zebrani w Gnieźnie postanowili w 1510 r., by obchodzono święto Niepokalanej jako uroczystość z oktawą.

     Za namową kanclerza Jerzego Ossolińskiego król Władysław IV chciał ustanowić Order Niepokalanej i Zgromadzenie Kawalerów Orderu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Chciał w ten sposób pozyskać sprzymierzeńców dla dynastii Wazów w Polsce, a także w Europie. Zgromadzenie to miało skupiać oddanych królowi katolików, którzy sprzyjaliby królewskim planom wielkiej wojny z Turcją. Papież Urban VIII (+ 1644 r.) projekt Orderu zatwierdził, Sejm jednak go odrzucił w imię “złotej wolności” i król, niestety, w 1638 r. zrezygnował z ustanowienia Orderu. Zadecydował o tym również fakt związany z oporem dysydentów na czele z Krzysztofem Radziwiłłem.
     Z czasem powstały liczne sodalicje mariańskie, mające za patronkę Niepokalaną.
Król August II w najwyższym odznaczeniu polskim – Orderze św. Stanisława usunął z jego łańcucha wizerunek panującego monarchy, a wprowadził wizerunek Niepokalanej Dziewicy. Uważał, że w ten sposób wznawia ideę Orderu Niepokalanego Poczęcia.
     Konfederaci barscy – najwaleczniejsi synowie Ojczyzny, chcący ją ratować w ciężkich chwilach dziejowych, przyjęli na swym sztandarze biało-błękitne barwy Niepokalanej.
     Bł. papież Pius IX w 1854 r. ogłosił bullą Ineffabilis Deus dogmat o Niepokalanym Poczęciu: “Najświętsza Maryja Dziewica od pierwszej chwili swego poczęcia, przez łaskę i szczególny przywilej Boga wszechmogącego, na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana nienaruszona od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego” (KKK 491).

     Po ogłoszeniu tej prawdy o Maryi Polacy na emigracji w Paryżu w kościele Matki Bożej Zwycięskiej ufundowali tablicę pamiątkową, a na niej złote serce przebite siedmioma mieczami i napis: “Bogurodzicy Dziewicy, Królowej Polski, weselących się z Jej Niepokalanego Poczęcia, dogmatem ogłoszonego i w Jej sercu, zawsze nadzieję mających – wotum Polaków”.

     W Jazłowcu (obecnie Ukraina) na pamiątkę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny powstało nowe zgromadzenie zakonne Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (siostry niepokalanki), powołane do istnienia przez bł. Marcelinę Darowską.

     Maryja sama potwierdziła dogmat, gdy objawiła się w 1858 r. ubogiej pasterce Bernadetcie Soubirous w Lourdes i zapytana o imię odpowiedziała: “Jam jest Niepokalane Poczęcie”.

     W niespełna czterdzieści lat po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP tj. ok. 1890 r. do naszego kościoła została sprowadzona z Monachium Figura Matki Bożej Niepokalanej i umieszczona w głównym ołtarzu. Szczególnie dzięki obecności tej Figury, rozwinęły się nabożeństwa ku czci Matki Bożej: Nowenna przed Uroczystością Matki Bożej Niepokalanej, cotygodniowa Nowenna do Matki Bożej Niepokalanej (każda środa), comiesięczny Apel Jasnogórski, liczne nabożeństwa różańcowe i inne. Nabożeństwa te gromadzą liczne rzesze wiernych parafian i gości. Modlitwa wiernych znajduje swoje odzwierciedlenie w postaci próśb i łask otrzymywanych od Matki Bożej, które są w części zapisane. Od lat wierni uważają Figurę Matki Bożej za cudowną i łaskami słynącą. W ołtarzu głównym w pobliżu cudownej Figury Matki Bożej Niepokalanej znajdują się liczne wota, Figura odsłaniana jest przy pięknej melodii fanfar.

Źródło: http://trojcaprzemysl.pl/matka-boza-niepokalana/

Licznik odwiedzin:

0750304
www.bernardyni.pl www.diecezjaplocka.pl Katolickie Radio Diecezji Płockiej

Projekt i wykonanie: Ostrowski Michał